MIĘDZYGATUNKOWE RODZINY W OKRESIE PANDEMII

rodziny międzygatunkowe w okresie pandemii

KARA BAR dla FOCUSSON

Małgorzata Pałys-Dudek:   Zacznijmy od najważniejszego pytania. Czy zwierzęta w okresie pandemii mogą przenosić wirusa na sierści?

Kara Bar: Technicznie jest to możliwe. Dokładnie tak samo, jak my możemy przenieść go na rękach, podeszwach butów czy ubraniach. To po prostu kolejna powierzchnia, na której wirus może ulec biernemu przeniesieniu. Co nie znaczy, że to jakikolwiek główny czynnik i źródło zakażeń ludzi. Żeby jednak wirus znalazł się na sierści psa, osoba zarażona musiałaby kaszleć/kichać w jego bliskim otoczeniu. Jeśli nawet tak by się wydarzyło, to prawdopodobieństwo, że zarazimy się od tej osoby jest nieprawdopodobnie większe niż późniejsze zarażenie wirusem, który znalazł się na sierści psa. Poza tym, należy też pamiętać, że żeby doszło do rozwinięcia infekcji musi zostać wprowadzona do organizmu gospodarza odpowiednia ilość cząstek wirusa.

Czy możemy zarazić się od naszych pupili albo one od nas?

Koronawirusy są wirusami specyficznymi gatunkowo, co oznacza, że konkretny wirus jest przystosowany do infekowania konkretnego gatunku gospodarza. Psy mają swoje koronawirusy, koty swoje, a ludzie swoje. Nie ma takiej możliwości, byśmy zarazili się od zwierzęcia chorego na swoistą odmianę koronawirozy. Jedynym wyjątkiem są kotowate i tchórzofretki – one jako jedyne mogą zarazić się SARS-CoV-2 od nas, ludzi. A potem przekazać infekcję osobnikom tego samego gatunku. Czyli oczywiście nie ludziom, ale innym kotom lub fretkom. Dlatego też te gatunki zwierząt były wykorzystywane do produkcji szczepionek przeciwko SARS z 2002 roku, a obecnie w okresie pandemii COVID-19.

Jak zachować higienę w kontaktach ze zwierzętami?

Dokładnie tak samo, jak przed pandemią koronawirusa 🙂 Myć dłonie, unikać lizania po twarzy, nie dotykać dłońmi twarzy po zabawie ze zwierzakiem. Dbać o sierść zwierzęcia – co pewien czas kąpać i szczotkować.

Część zwierząt nie potrzebuje wychodzenia z domu, ale psy muszą.  Jak taki spacer powinien wyglądać?

W okresie pandemii jesteśmy zmuszeni do ograniczania długich spacerów z psem. Nie dłużej niż 15-20 min w przestrzeni pozbawionej ludzi i innych zwierząt. Powoduje to oczywiście dyskomfort psychiczny u psa, więc trzeba mieć na uwadze, że należy mu zapewnić odpowiednią ilość bodźców intelektualnych w domu. Zagadek, zabaw węchowych, czy ćwiczeń – zarówno tych z posłuszeństwa i pracy, jak i sztuczek i zabaw.

Czy musimy dezynfekować zwierzaka po spacerze?

Nie, nie ma takiej potrzeby. Pamiętajmy, że substancje dezynfekujące, których używamy na co dzień są toksyczne dla naszych zwierząt. Można psa systematycznie kąpać, ale też nie zbyt często. Ani psia ani kocia sierść nie jest przystosowana co codziennych kąpieli w środkach czystości.

A jak można dezynfekować zwierzaka po spacerze?

Nie można 🙂 I nie ma takiej potrzeby. Jedynie należy zwiększyć higienę kontaktu ze swoim psem – myć ręce, nie pozwalać lizać się po twarzy, ograniczyć przytulanie na rzecz wspólnej pracy i wspólnych zajęć. Które zresztą bardziej budują naszą relację z psem niż ściskanie 😉

rodziny międzygatunkowe w okresie pandemii

Jakie zabawy stosować, aby zapewnić aktywność psa w domu? Czy jest jakiś złoty środek na domowe zabawy? Podczas innych wywiadów padły podpowiedzi, aby używać technik TTOUCH, dobrego dotyku, masażu, zabawy węchowe, jak np. węchowa mata – czy to dobre podejście?

Nie ma zaleceń dotyczących konkretnych zabaw, a to dlatego, że każda aktywność jest dobra! Można z psem ćwiczyć sztuczki, można trenować posłuszeństwo, można zadawać zagadki. Na pewno największym wyzwaniem intelektualnym dla psa są zabawy węchowe, czy ćwiczenie detekcji zapachowej. To zabawy, które najbardziej psy męczą, jako, że wymagają przetwarzania dużej ilości danych na raz.

Czy powinniśmy zwierzęta pobudzać do aktywności fizycznej w domu?

Dom jest raczej miejscem odpoczynku, zarówno naszym jak i naszych psów. Oczywiście wszystko zależy od gabarytów domu i gabarytów psa 😉 Ale ja zalecałabym raczej wyciszanie psa w przestrzeni domowej. Raczej skupiłabym się na aktywnościach, które zmuszają psa do intelektualnej pracy.

Czy pies, kiedy ma mniejszą aktywność, powinien dostawać mniej jedzenia?

Kaloryczność i ilość pokarmu zawsze należy dostosować do warunków przebywania psa, jego wieku i aktywności. Psy czy koty tyją dokładnie tak samo jak ludzie. Warto więc przemyśleć dietę na domowe dni, nie tylko psów i kotów, ale również swoją własną 🙂

Czy zwierzaki domowe (koty, psy, papużki, chomiki itp.) wymagają w okresie pandemii lub kwarantanny jakiegoś innego traktowania?

Psy, koty, papużki czy chomiki raczej nie są świadome, że premier Morawiecki nakazał ich opiekunom pracować w domu. Państwowy stan epidemii nie ma dla nich znaczenia, ale zmiana naszego życia już tak. Zwierzęta lubią rutynowe czynności, postarajmy się więc zachować pewien tryb funkcjonowania, który będzie dla nich przejrzysty. Kiedy pobudka, kiedy spacer, kiedy karmienie, kiedy odpoczynek. Nagłe zmiany w naszym zachowaniu powodują u nich poczucie braku bezpieczeństwa i stres. Więc jeśli nie skupialiśmy do tej pory 100% uwagi podczas dnia na swoim psie, nie róbmy tego również teraz. Nasz nagły entuzjazm objawiający się organizowaniem tysiąca zabaw psu w ciągu doby spowoduje jedynie jego zwiększony poziom stresu. Postarajmy się do tego podejść racjonalnie 😉 Nasza komunikacja powinna być klarowna. Skłaniałabym się więc do wypracowania wspólnego trybu dnia, tak, aby dla wszystkich domowników był on jasny.

Czy podczas kwarantanny pies powinien zostać z nami, czy powinniśmy dogadać się z kimś, kto będzie 3 razy dziennie wyprowadzał zwierzaka, czy oddać go gdzieś na przechowanie? Co będzie dla niego najlepsze?

Kwarantanna to sytuacja dość bezprecedensowa i awaryjna. Więc sądzę, że musimy dostosować jej tryb do naszych możliwości. Kwarantannie poddawane są osoby z kontaktu, w dużej mierze zdrowe. Więc nie ma potrzeby oddawania psa w inne miejsce, bo opiekunowie są w stanie spokojnie się zwierzęciem zająć w domu. Oczywiście jeśli mamy kogoś, kto będzie psa nam wyprowadzał w takiej sytuacji. Jeśli natomiast nie mamy nikogo, kto mógłby nam w ten sposób pomóc, warto rozważyć pomoc rodziny czy znajomych w postaci przygarnięcia psa na okres kwarantanny. Obecne zaostrzone przepisy nie pozwalają i tak na długie spacery z psem, ale będą oni mogli spokojnie wyprowadzać psa na te krótkie. Przypomnijmy, że osoby poddane kwarantannie państwowej mają absolutny zakaz wychodzenia z domu, nawet z psem.

Czy w czasie kwarantanny pies może być wyprowadzany przez kogoś nieobjętego kwarantanną, czy powinien także zostać w zamknięciu? Ministerstwo Zdrowia stworzyło listę zasad, które trzeba przestrzegać (pies ma być w obroży i smyczy, czekać pod zamkniętymi drzwiami) Czy warto do niej coś dodać?

Pies może być wyprowadzany przez osobę nieobjętą kwarantanną. I sądzę, że powinniśmy wszyscy rygorystycznie stosować się do zasad Ministerstwa Zdrowia. Wbrew pozorom, nie wszystkie zalecenia Ministerstwa są tak absurdalne jak zakaz wejścia do lasu 😉

Czy podczas kwarantanny w sposób szczególny powinniśmy chronić zwierzęta przed wirusem, który potencjalnie może być w nas? Czy powinniśmy zmieniać dotychczasowy sposób traktowania zwierzaka podczas kwarantanny?

Osoby chore, przebywające w domu powinny zachować możliwe środki ochronne i profilaktyczne, jak przy każdej innej infekcji – zasłaniać usta przy kichaniu/kaszlu, myć ręce, myć dokładnie naczynia w wyższej temperaturze, wietrzyć pomieszczenia czy zmieniać często ubrania. Nie wycierajmy się w tym czasie w sierść naszego zwierzaka. Zostawmy to na lepsze czasy.

Jak działać, kiedy jesteśmy na kwarantannie, czyli nie możemy opuszczać mieszkania, a naszemu zwierzakowi coś się dzieje?

W takiej sytuacji należy poprosić osobę zdrową o zabranie zwierzęcia do lekarza weterynarii. Zadzwonić wcześniej do lecznicy, poinformować, że takie zwierzę się zjawi, umówić na godzinę. Dalsze postępowanie omawiać z lekarzem prowadzącym nasze zwierzę. Jeśli nie mamy nikogo, kto może nam pomóc – warto rozważyć kontakt z Pogotowiem Weterynaryjnym.

Jakie problemy emocjonalne/wychowawcze może spowodować pandemia czy kwarantanna u naszych zwierząt?

Każda zmiana trybu życia powoduje u zwierząt stres, który może mieć negatywne konsekwencje. Nie tylko te behawioralne, ale również te zdrowotne. Postarajmy się ograniczyć te skutki poprzez przygotowanie zwierzęcia na nowe warunki, nauczmy go nowej rutyny. Szczególnie dotyczy to kotów, dla których każda zmiana to ogromne wyzwanie, które nie raz kończy się na interwencji lekarza weterynarii. Nie zmieniajmy dotychczasowych naszych relacji ze zwierzęciem. Jeśli nie przytulaliśmy go non stop – nie róbmy tego teraz. Jeśli spaliśmy z nim do tej pory – nie każmy mu nagle spać na ziemi. Wszystko na spokojnie 🙂

W ostatnich dniach zmieniły się zasady zachowania w miejscach publicznych, więc jak zachowywać się w przychodni weterynaryjnej?

Wszelkie lecznice weterynaryjne przygotowały swój system pracy w okresie pandemii. Należy zapoznać się z tymi zasadami zanim wybierzemy się do lekarza – czy to na stronach internetowych placówki, czy telefonicznie. Większość lecznic umawia obecnie pacjentów na konkretne godziny i dopilnowuje, by w poczekalni w związku z tym siedziała tylko jedna osoba oczekująca na wizytę. Nie powinniśmy przychodzić całymi rodzinami – wystarczy w zupełności jeden opiekun zwierzaka. Personel weterynaryjny z pewnością pomoże przy problemowych pacjentach. Jeśli wizyta ma na celu tylko odbiór leków lub wypisanie recepty na leki przyjmowane na stałe przez nasze zwierzę – należy zadzwonić i poinformować o tym lekarza. Leki/recepta zostaną przygotowane wcześniej, co skróci czas w poczekalni, a tym samym zmniejszy ekspozycję. Pamiętajmy, że nasza niezapowiedziana wizyta, szczególnie jeśli nie wiemy jaki jest status naszego zdrowia, może spowodować paraliż całej placówki spowodowany kwarantanną wszystkich pracowników. Nie róbmy tego naszym lekarzom ani innym pacjentom będącym pod opieką tej placówki!

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i za to, że chcesz pomóc nam w naszej inicjatywie!

Dzięki za zaproszenie!

FOCUSSON przeprowadził wywiady z 75 ekspertami w dziedzinie weterynarii i behawiorystyki zwierząt, by stworzyć swoiste kompendium wiedzy dla opiekunów zwierząt w trudnym okresie światowej pandemii COVID-19. Wszyscy eksperci wzięli udział w wywiadach nieodpłatnie.

Zapisz się za nasze newsy – jak będzie coś ważnego to z pewnością dam Ci znać! Nie przejmuj się, ja też nie lubię dostawać miliona maili o nonsensownej treści, więc obiecuję racjonalne podejście do tematu 😉

Processing…
Success!

ZOBACZ W WILD STORE:

Tu możesz napisać co myślisz